27

Matko, jedyna, jak ten czas szybko leci...
Jeszcze nie tak dawno człowiek był taki młody, a teraz, 27 i już tylko 3 lata do 30:(.
 Normalnie, przerażające :)
 Cóż czas cięgle leci do przodu i nawet sie nie spostrzeżemy, kiedy będziemy siwi, bez zębów, i będziemy chodzić przy lasce.
Stara i jakaś zgorzkniała się robię - niedobrze.
Samotność zaczyna mnie zżerać od środka., rozdrapuje stare rany i mruczy te swoje piosenki o tym, że ze mną jej dobrze. Mówię jej ..te Samotność wypierdalaj!!!- ale ona nie słyszy tylko dalej mruczy. I nie ma mocnych.
Każdy mi życzy tego samego,ciekawe co się spełni do 28 urodzin :).


zizigana 2012-04-03 22:38:05
skomentuj (0)

Przyjaźń i akceptacja

Dziś dzień przyjaciele. To banał, jesli powiem, że czasem nasi przyjaciele znają nas lepiej niż my sami. Byloby dobrze, gdyby ta wiedza ograniczała sie tylko i jedynie do ich zadziwiającej wiedzy co nam kupić w prezencie na urodziny, imieniny czy inną okazję. Niestety (może stety...) okazuje sie, że dobry przyjaciel zna także najczarniejsze zakamarki naszej duszy, łącznie z wszystkimi ukrytymi tam lękami.
Pozornie poczatek bez związku - mój przyjaciel z dzieciństwa i młodości, zwany również bratem, choć bez więzów krwi, zaprosił mnie niedawno na swój ślub i wesele. Strasznie się ciesze na tę okoliczność bo para to juz z długim stażem i od wielu lat im kibicowałam, ale o tym innym razem. W takich przypadkach dobrze mieć osobe towarzyszącą. Nie jest to oczywiście konieczne, ale miło mieć z kim sie wódeczki napić i polecieć maserakiem na parkiecie. W mojej głowie pojawił się zatem pomysł, żeby zaprosić Takiego Jednego Pewnego - R. Tylko jakos nie mogłam się zebrac by wybrać z listy jego imię i nacisnąć zielona sluchawkę. Tysiące różnorakich powodów - calkiem racjonalnych, zwyczajnie mi w tym przeszkadzało.
Jednym zdaniem Oleńka obalila cały ten racjonalizm.
"Nie dzwonisz do niego, bo nie akceptujesz siebie i boisz się, że on też cię nie akceptuje".
I stało się. Całe to moje "coko jambo i do przodu", które buduję jak mur wokół siebie okazało się niewystarczjące by ukryć przed przyjaciółką tą siedzącą we mnie małą dziewczynkę krzyczącą to nie tak miało wygladać i tę pełną namiętności kobietę z pogardą wyrażającą, że to nie tak miałaś wygladac.
Jak ktokolwiek mógłby pokochac coś, czego do końca sama pokochać nie umiem?
Tylko przyjaciele akceptują nas takimi jakimi jesteśmy - nawet gdy my sami nie do końca się z nimi w tym zgadzamy.
Dziękuję moim przyjaciołom za to że są.
A może kiedyś sama stanę sie swoja przyjaciółką....




zizigana 2011-06-09 21:46:29
skomentuj (0)

doroslość

Czy ja jeszcze tu pasuję?? czy ktoś w moim wieku powinien pisać bloga?? czy to wypada??
Przecież jestem już zupelnie inną ziziganą, niż ta, ktora pisała o maturze, strachu przed nowym idąc na studia czy nawet inną niż ta, która tak bardzo kochała M.
Doroslam...
Jedne marzenia spelnilam. Inne schowalam głęboko do kieszeni.
Usmiecham się co dzień, bo moje zycie jest pełne uśmiechow dobrych ludzi.
Płaczę co noc, gdy dopadają mnie moje demony.
Doroslam...
I tak nagle zatęsknilam by być znów ziziganą.


zizigana 2011-05-30 22:31:59
skomentuj (0)

Dawno mnie tu nie było...

Dawno mnie tu nie było... Tak wiele działo się w moim życiu, że trudno było znleźć czas na analizy i refleksyjne notki.
Życie na erasmusie ma w sobie coś z nieznonej lekkości bytu. Trohę przypomina wakacje. Wakacje nie oznaczają w cale nic-nie-robienia, ale okres gdy na wszystko ma się czas. Nikt nie goni na tysiące zajęć dodatkowych, a  obowązkowych jest niewiele. Jest czas na rozmowę, na rozkoszowanie się słońcem, deszczem, życiem...
Przyszłość na erasmusie to, co najwyżej przyszły weekend, a dylematy ograniczają się do wyboru miejsca na imprezę. Kto pomyślałby jednak, że to życie puste i powierzchowne - myliłby się...
To był najbardziej intensywny okresw moim życiu. Każdy weekend to podróż w inne miejsce. Zwiedzanie i fotografowanie - to co tygrys takie jak ja lubią najbardziej. Każdy wieczór to impreza z przyjaciółmi. Tak - przyjaciółmi. Przez pół roku poznałam tych ludzi lepiej niż tych z którymi studiuję przez pięć lat. Marcin i Andrzej to brylanty tego wyjazdu - dołączyli do Najważniejszych Osób w Moim Życiu. Viki i Alex to perły, a Tare, Bea Cristina i Yena to rónie drogie kamienie przyjźni.
Wyjazd pozwolił mi również na przecedzenie znajomych w Polsce. Już wiem, że pzyjaźń z Oleńką i Iwonką przetrwa wiele, jeśli wytrzymała tak ograniczony półroczny kontakt.
Erasmus zmienił też moje podejście do życia. Nauczył cieszyć się chwilą. Dziś ogę powiedzieć "Moje życie jest pełne. Jestem szczęśliwa" (choć mówienie tego głośno, według Oli, jest kuszeniem losu).
Więc dlaczego czasem mam ochotę zwinąć się w maleńki kłębuszek?
Dopadła mnie dorosłość. Niedługo kończę studia - magisterka już prawie gotowa i jestem już panią mgr za 5 minut. Nadszedł czas by znaleźć pracę, mieszkanie... Mama żartuje, że powinnam znaleźć jej zięcia. Śmieję się... ale i boję...
Mam 24 lata i przez całe życie nie byłam w ani jednym poważnym związku. A czas na próby nieustannie ucieka. Czuję, że nadchodzi czas głównego przedstawienia, a ja nie znam tekstu...
Dawno mnie tu nie było. Na tyle dawno, że przyszłóść za zakrętem już nie podnieca pozytywnie, a przeraża...
Dorosłość mnie dopadała, a ja wciąż chce być dzieckiem...


zizigana 2009-05-19 23:27:40
skomentuj (1)

Wakacje prawie minąły.

Nie pozwoliłam już sobie na takie marnotrastwo czasu, jakie miało miejsce w zeszłym roku. Choć trochę odpoczywałam (głównie oglądajączassane z sieci seriale), prawie całe dwa miesiące spędziłam na wyjazdach, zwiedzaniu, odwiedzaniu rodziny i znajomych oraz byciu odwiedzanym przez rodzinę i znajomych. Naj ciekawsze okazały się oczywiście wyjazd na Łotwę do Dace oraz pięć dni na Żuławach z rodzicami, jednak kazdy dzień niósł ze sobą jakąś cząstkę przygody. Moja głowa i album foftograficzny zapełniały się twarzami i miejscami, które kiedyś, może na starość, posłuża do miłych wspomnień.
Teraz już tylko przygotowania do wyjazdu na erasmusa. Wyjerzdzam już za tydzień z przedziwnym uczuciem, że szczęście czycha tuż za zakrętem....


zizigana 2008-09-10 12:05:20
skomentuj (1)

Księga gości

Linki
Znajdziecie mnie:
nasza klasa
grono
facebook

Odwiedzam:
eksoc ... strona mojego drugiego wydziału
... strona mojej uczelni
wsmip ... strona mojego wydziału
oriflame .... mój biznes ;)

Blogi warte czytania:
klagenfurtchen
eweliniolek-tubolek
bazylek
katimka
zupa


Archiwum
2012
kwiecień
2011
czerwiec
maj
2009
maj
2008
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty


Paula Dla Blogowicz
foto: deviantart